Blog > Komentarze do wpisu

Wieprzowina Kung-Bao (Kung-Pao)


Ostatnio miałam okres potraw azjatyckich. Właściwie co drugi dzień na stole pojawiało się coś woka intensywnie pachnące imbirem, czosnkiem, a kubki smakowe drażnił pikantny smak chilli. To jest to co lubię. W trakcie tego maratonu wypróbowałam ten przepis na wieprzowinę Kung-Bao. Zachwyciłam się. Wg mnie jest to najlepsze azjatyckie danie jakie kiedykolwiek gościło na naszym stole. Prawdopodobnie jest też jednym z najlepszych jakie w ogóle jadłam (uwzględniając moją ulubioną chińską restaurację z dzieciństwa). Jeżeli zatem lubicie smak wschodniej kuchni koniecznie wypróbujcie ten przepis – nie zawiedziecie się. I od razu uprzedzę, że ten przepis tylko wygląda na taki skomplikowany – tak naprawdę obiad przyrządzicie w 30-40 minut (i większość składników nie jest „dziwna”) :) Przepis dodaję do akcji Ireny i Andrzeja "Z widelcem po Azji."

Wieprzowina Kung Bao

Składniki:

  • 1 polędwiczka wieprzowa
  • 3 cebulki dymki
  • 2-3cm korzenia imbiru
  • 8-10 ziaren pieprzu syczuańskiego
  • ½ szklanki orzeszków ziemnych (można użyć solonych)
  • 2-4 papryczki chilli (ilość zależy od mocy danych papryczek i własnych upodobań smakowych, jednak danie powinno wyjść dość ostre)
  • 250g ryżu
  • Łyżeczka kurkumy
  • Kilka łyżek oleju

Marynata:

  • 2-3 łyżki ciemnego sosu sojowego
  • 1 łyżka skrobi kukurydzianej*

Sos:

  • 3 łyżki rosołu
  • 2 łyżki ciemnego sosu sojowego
  • 1 ½ łyżki cukru
  • 1 łyżka octu ryżowego
  • 1 łyżeczka wódki*
  • 1 łyżka skrobi kukurydzianej

 

*Tak jak już kiedyś pisałam skrobia kukurydziana to nie to samo co mąka kukurydziana. Ta pierwsza jest bardzo drobna i biała, w Polsce dostępna jest głównie w sklepach ze zdrową żywnością, ewentualnie w dobrych delikatesach (ostatnio widziałam w Almie). Dostępna jest też w Kuchniach świata, ale tam chcą kosmiczną cenę (14zł za 400g, gdy normalnie jest to 5-6zł). Jednak z powodzeniem można ją zastąpić powszechnie dostępną mąką (skrobią) ziemniaczaną – w tym przypadku mąka i skrobia to to samo.

*Wódka to jest dość luźny zamiennik wina ryżowego, które jest praktycznie niedostępne w Polsce. Bardziej prawidłowo powinno się je zamienić na wytrawne sherry, jeśli jednak nie chcecie wydawać 40zł na butelkę wina, z którego potrzebujecie zaledwie 1 łyżkę można wykorzystać wódkę w zmniejszonej ilości (zamiast przepisowej łyżki wina ryżowego dałam łyżeczkę wódki).

 

Sposób przyrządzenia:

Polędwicę umyć, osuszyć, oczyścić z błon i tłuszczu, pokroić w cienkie paski. W misce wymieszać składniki marynaty (najlepiej widelcem lub trzepaczką), umieścić w niej mięso i dokładnie połączyć z marynatą. Odstawić na 20 minut. Wstawić wodę na ryż, osolić i ugotować go wg przepisu na opakowaniu. Dymkę pokroić w 1cm kawałki (razem z jasnozieloną częścią). Imbir obrać i zetrzeć na małych oczkach tarki (ważne, żeby był świeży, gdyż stary będzie zbyt włóknisty i nie będzie się dobrze poddawał tarciu). Papryczki pokroić w 2cm kawałki. Pieprz rozgnieść w moździerzu lub płaską stroną noża. W miseczce wymieszać wszystkie składniki sosu. W woku rozgrzać 2 łyżki oleju i smażyć krótko mięso, aż stanie się miękkie. Wyjąć mięso i ponownie rozgrzać 2 łyżki oleju w woku. Wrzucić papryczki chilli i smażyć, aż sczernieją. W ten sposób aromatyzujemy olej. Gdy papryczki będą czarne wyjąć je z woka (nie usuwając przy tym oleju) i wrzucić do woka dymkę, imbir, pieprz, mięso i na końcu sos. Smażyć kilka minut, aż sos zgęstnieje, dodać orzeszki i wymieszać. Na drugiej patelni rozgrzać łyżkę oleju, wsypać ugotowany ryż i kurkumę. Dokładnie wymieszać, aż wszystkie ziarna ryżu pokryją się przyprawą i nabiorą pięknego żółtego koloru.

Potrawę podawać natychmiast po przyrządzeniu.

Smacznego!

http://www.kuchniachinska.pl/przepisy.php?id=31

wtorek, 25 stycznia 2011, tu-tusia

Komentarze
2011/01/25 15:39:43
Całośc wygląda wspaniale. Przepis zapisałam, wkrótce wypróbuję i dam znać:)
-
2011/01/25 15:53:31
wyglada smakowicie:) chetnie bym poprobowala takich smakow:)
-
2011/01/25 16:49:44
Ja właśnie szukam czeogoś azjatyckiego, bo chcę przyrządzić pak choi. ale jescze się nie zdecydowałam co przygotować:) Pozdrawiam!
-
2011/01/25 23:14:23
I to jest prawdziwe kung-pao. Mieso, chilli i orzechy ziemne. Chociaz wole z kurczaka to tez chetnie wciagnelabym.
A czegoz to nie sprzedaja w chinskich knajpach pod ta nazwa robiac w ten sposob z nas idiotow. Generalnie nie podoba mi sie to dostosowywanie kuchni chinskiej pod gusty tubylcow.
-
2011/01/26 08:34:23
no no wygląda rewelacyjnie. Mój by to pewnie pochłonął w 3 sekundy. Rozejrzę się za brakującymi składnikami i może sama zdziałam;) a taka będę

buziaki
-
2011/01/26 21:08:13
wspaniałe połączenie smaków!
-
2011/02/17 22:39:52
Zrobiłam. Bardzo dobre danie:)
Jutro będzie u mnie na blogu. Dziękuję za przepis i pozdrawiam:)
-
2012/03/19 11:08:31
Witam Serdecznie,

Bardzo ciekawy przepis. Chciałbym się dowiedzieć czy byłaby Pani zainteresowana, abyśmy dodali przepis na naszą stronę z przepisami kuchni orientalnej?(www.PrzepisyChinskie.pl)
Jeśli tak proszę o wiadomość na adres e-mail : pro_orient@o2.pl
W mailu proszę o podanie przepisu oraz nazwy Pani bloga.
Dodając na nasz serwis oczywiście zaznaczymy, że pochodzi z Pani bloga.

Pozdrawiam i życzę miłego dnia,
Mateusz

Świętujemy!


Mikser Kulinarny - przepisy kulinarne i blogi
IV Bar Sałatkowy- Wigilijnie i świątecznie 2011