sobota, 31 grudnia 2011

Wszystkim zapominalskim i spóźnialskim przypominam, że dziś macie ostatnią szansę na zdobycie tych pięknych kolczyków!

                                   

 

Tak więc przeszukajcie czeluści swoich blogów lub notatek i nadeślijcie propozycję pysznych sylwestrowych przekąsek lub słodkich świątecznych wypieków. Zdjęcia nie są wymagane!

Przypominam, że propozycje do konkursu możecie zgłaszać mailowo (tu-tusia@gazeta.pl) bądź biorąc udział w akcji na Mikserze (akceptuję także przepisy archiwalne!). To co? Spróbujesz zrobić sobie ostatni prezent w tym roku?

Świętujemy!

 


A na koniec chciałabym wszystkim moim czytelnikom życzyć nie tylko świetnej zabawy dziś, ale także pełnego radości i chwil godnych zapamiętania przyszłego roku. Mam nadzieję, że u każdego z Was nadchodzący rok okaże się właśnie tym, w którym uda Wam zrealizować cele i spełnić marzenia, a to co przyjdzie okaże się być jeszcze lepszym niż oczekiwaliście. Wszystkiego Najlepszego życzy tu-tusia.


czwartek, 22 grudnia 2011

A dziś mam dla Was niespodziankę. W związku z kilkoma prośbami i gorącym okresem przedświątecznym, razem z Diuu zdecydowaliśmy się... przedłużyć konkurs aż do końca roku! Oznacza to, że przepisy w obu kategoriach możecie zgłaszać aż do 31 grudnia. Mam nadzieję, że da to szansę  zawalczyć o nagrody tym, którzy w natłoku przygotowań do Świąt Bożego Narodzenia nie mają czasu na nic innego.

Świętujemy!

Dla przypomnienia do konkursu można zgłaszać się drogą mailową (tu-tusia@gazeta.pl) lub poprzez wzięcie udziału w akcji na Mikserze Kulinarnym. Pamiętajcie także o polubieniu Półki z przyprawami oraz Diuu na Facebooku (jeżeli sami go nie posiadacie poproście o "lubisie" kogoś kto konto posiada). Jest to warunek konieczny do wzięcia udziału w konkursie!

 

I jeszcze raz pokażę co możecie wygrać.

W kategorii Święta, święta!

Coletta

oraz w ktategorii Sylwestrowy zawrót głowy

Carousel

Tagi: konkurs
22:15, tu-tusia , Inne
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 20 grudnia 2011

Te roladki robiłam na obiad jakiś czas temu. Muszę przyznać, że wyszły znakomite. Delikatne mięso z kurczaka otulone przez plastry boczku było soczyste, a ukryty w środku cheddar i musztarda nadawały całości zdecydowanego smaku. I to zdecydowanie pysznego smaku. Tak przyrządzone mięso podane z puree ziemniaczanym oraz sałata polana ulubionym sosem winegret nada się zarówno na codzienny obiad jak i ten bardziej uroczysty, na który zaprosimy gości. Mięso takie jest także łatwe i szybkie w przygotowaniu. A w trakcie, gdy się piecze mamy czas na przygotowanie dodatków do obiadu takich jak sałata czy puree.

Przepis zaczerpnięty stąd.


Roladki z cheddarem i musztardą 

Składniki:

  • 2 piersi z kurczaka
  • Ok. 150g cheddara
  • 2 czubate łyżki musztardy francuskiej
  • ok. 8-10 plastrów boczku
  • sól, pieprz

 

Sposób przyrządzenia:

Mięso umyć, osuszyć i oczyścić. Każdą pierś podzielić na 2 kawałki (ja zawsze odcinam polędwiczkę z kawałkiem mięsa). Większe części przekroić wzdłuż na pół zostawiając nierozcięty cm rozłożyć jak książkę. Każdy filet włożyć pomiędzy 2 kawałki folii spożywczej (ułatwia rozbijanie, zapobiega robieniu się dziur w mięsie i pozostawia kuchnię czystą) rozbić na płasko. Posolić, popieprzyć, posmarować musztardą i położyć kawałek sera. Roladki dokładni zwijać, owijać boczkiem i ewentualnie zabezpieczyć wykałaczkami. Roladki ułożyć w foremce wyłożonej folią aluminiową i piec w piekarniku rozgrzanym do 180st C. ok. 25 – 30 minut. Po wyjęciu poczekać ok. 5 minut aby soki w mięsie się ustabilizowały i podawać z puree ziemniaczanym oraz sałatą z winegretem.

Smacznego!

Roladki z cheddarem i musztardą

Roladki z cheddarem i musztardą

Roladki z cheddarem i musztardą



I na koniec zapytam czy pamiętacie o tych cudnych kolczykach, które możecie wygrać w konkursie?

Carousel                           Coletta

Zachęcam do wzięcia udziału. Zadanie konkursowe jest łatwe, a nagrody atrakcyjne. Polecam zwłaszcza kategorię Sylwestrowy zawrót głowy, gdyż jest mała konkurencja, a co za tym idzie duża szansa na wygraną!

sobota, 17 grudnia 2011

Dziś ponownie spotykam się w wirtualnej kuchni ze wspaniałą dziewiątką ;) Od dłuższego czasu umykały mi wszystkie wspólne kucharzenia ze względu na brak czasu, choroby, wyjazdy lub inne tego typu przeszkody. Dlatego cieszę się, że udało mi się tym razem „dotrzeć” do naszej wirtualnej kuchni. A cieszy mnie to tym bardziej, ponieważ przygotowaliśmy wspólnie naprawdę przepyszną sałatkę i z nie byle jakiego przepisu, bo autorstwa naszej kochanej Panny Malwinny.

Gdy Malwinka zaproponowała nam wspólne zrobienie jej zrobienie, spojrzałam tylko na składniki i od razu wiedziałam, że będzie pyszna. Zdarzyło mi się przygotowywać już sałatkę w podobnym stylu (która na pewno się tu pojawi, muszę tylko kiedyś musi się doczekać zdjęć zanim zostanie skonsumowana;)  i połączenie słodkich cytrusów ze słoną fetą i oliwkami jest genialne! Sałatka jest lekka i sycąca, a dzięki mandarynkom nabiera świątecznego charakteru. Do tego na jej przygotowanie potrzeba zaledwie jakieś 5-10 minut. U mnie doskonale sprawdziła się w pracy dodając energii na dalsze godziny. Myślę że świetnie się też skomponuje z drobiem podana na obiad. A do wszystkich niedowiarków – nie bójcie się słodkiego akcentu w wytrawnej sałatce – doskonale wpasowuje się w całość :)

Za spotkanie ślicznie dziękuję Shinju, Peli, Ani Włodarczyk, Emmie, Michałowi, Ani-Król, Dobrusi i oczywiście sprawczyni całego zamieszania cudnej Pannie Malwinnie.

Przepis oczywiście dodaję do Barku sałatkowego Peli - Wigilijnie i Świątecznie.


 Sałatka z mandarynkami, oliwkami i serem feta

Składniki (z drobnymi zmianami):

  • 2 garści ulubionej sałaty lub miksu sałat
  • 60 g sera feta
  • 80 g mandarynek z puszki, odsączonych z zalewy
  • 12 czarnych oliwek
  • pół małej czerwonej cebulki – pominęłam ze względu na spożycie sałatki w pracy
  • 1 łyżka octu balsamicznego,
  • 2 łyżki oliwy
  • ½ łyżeczki cukru pudru
  • ½ łyżeczki musztardy z całymi ziarnami gorczycy
  • sól, świeżo zmielony pieprz

*Nie przejmujcie się dokładnymi proporcjami w przepisie (poza dressingiem) – można ją spokojnie zrobić na oko starając się równoważyć ilość składników.

 

Sposób przyrządzenia:

Sałatę umyć, dokładnie osuszyć i porwać na kawałki. Fetę pokroić w kostkę, oliwki na połówki. Cebulkę obrać i posiekać w cieniutkie piórka. Jeżeli boicie się ostrego smaku możecie je sparzyć wrzątkiem na sitku. Ocet, oliwę, cukier, musztardę i przyprawy utrzeć do postaci emulsji. Wszystkie składniki wymieszać w misce lub ułożyć na talerzu. Tuż przed podaniem polać dressingiem.

Smacznego!

Sałatka z mandarynkami, oliwkami i serem feta

Sałatka z mandarynkami, oliwkami i serem feta

 

Ja pozwolę sobie jeszcze przypomnieć o trwającym u mnie konkursie, w którym do wygrania są cudnej urody kolczyki. Może uda Wam się nimi wykończyć swoją sylwestrową kreację?

 Świętujemy!

Kto chce dostać takie cudne kolczyki?

Coletta

A może wolicie takie?

Carousell

 

Podobają się? No to czas na próbę ich zdobycia - to nic trudnego! Zapraszam do konkursu :)

Świętujemy!

 
1 , 2
Tagi

Świętujemy!


Mikser Kulinarny - przepisy kulinarne i blogi
IV Bar Sałatkowy- Wigilijnie i świątecznie 2011