Sałatki

wtorek, 05 czerwca 2012

Od jakiegoś czasu jest to moja ulubiona sałatka do pracy. Robi się ją szybko i bezproblemowo, jest zdrowa, sycąca i naprawdę przepyszna. Muszę Wam też przyznać, że bardzo polubiłam dość nietypowe w sumie połączenie makaronu i sałaty lub ziemniaków i sałaty. Dzięki temu sałatka jest zdecydowanie bardziej i na dłużej sycąca niż ta bazująca na samej sałacie, a jednocześnie zdrowsza i lżejsza od tej czysto makaronowej lub ziemniaczanej. Polecam spróbować zwłaszcza w wersji lunchowej, gdy jeszcze długi dzień przed nami, a czasu na ciepły posiłek brak.


 Sałatka z makaronem i fasolą

Składniki (źródło):

  • 150g krótkiego makaronu (najlepiej pełnoziarnistego)
  • 3-4 garście ulubionego mixu sałat lub porwanej sałaty lodowej
  • ½ opakowania sera feta
  • ½ puszki fasoli (najlepiej zwykła biała lub flażoletka)
  • 3-4 łyżki orzeszków ziemnych (czasem pomijam)
  • 2 łyżki octu balsamicznego
  • 1 łyżeczka musztardy Dijon, francuskiej lub miodowej
  • 4 łyżki oliwy z oliwek
  • Sól, pieprz

 

Sposób przyrządzenia:

Makaron ugotować al dente w osolonej wodzie. Fetę pokroić w kostkę, fasolę osączyć z zalewy, a orzeszki uprażyć kilka minut na suchej patelni. W słoiczku energicznie potrząsając wymieszać ocet, oliwę, musztardę i przyprawy do utworzenia gładkiej emulsji. Ugotowany, makaron dokładnie zahartować zimną wodą i odstawić do lekkiego obeschnięcia. Składniki sałatki połączyć, polać sosem i zajadać :)

Smacznego!

Sałatka z makaronem i fasolą

poniedziałek, 09 stycznia 2012

Dziś przepis na sałatkę, która jest nie tylko pyszna, ale także sycąca i nie tucząca.  Jej składniki świetnie się harmonizują tworząc całość. Owocowa słodycz pomelo przełamuje słony smak oliwek i dressingu z fety. Soczysty kurczak dostarcza nam niezbędnego białka i sprawia, że sałatka syci na długo. Sałata dodaje mnóstwa witamin i cennego błonnika. Tak skomponowany posiłek może posłużyć nam jako lekki obiad, lub lunch dodający energii w pracy.


 Feta i pom(e)lona sałatka

Składniki:

  • 1 pierś z kurczaka
  • Kilka kropel oleju z ryżu (ten jest najlepszy do smażenia, ale innego tez się nada)
  • 3 garście ulubionej mieszanki sałat (u mnie cykoria, lodowa i roszponka)
  • ½ słoika oliwek
  • ½  dojrzałego pomelo
  • Ok. 20g sera feta – należy wybrać miękki ser – świetnie sprawdzą są wyroby Mlekovity, których normalnie do sałatki bym nie poleciła, jednak w tym przypadku sprawdzą się idealnie
  • 3-4 łyżki rzadkiego jogurtu
  • Opcjonalnie 1 ogórek lub kilka pomidorków koktajlowych

 

 

Sposób przyrządzenia:

Kurczaka umyć, osuszyć, oczyścić. Przekroić na 2 części, ułożyć między 2 warstwami folii spożywczej i delikatnie rozbić. Czynność ta ma na celu tylko wyrównanie grubości mięsa, należy więc uważać i nie używać dużo siły. Równe filety posolić i popieprzyć z obu stron. Patelnię grillową posmarowaną kilkoma kroplami oleju rozgrzać i smażyć kurczaka po ok. 4-5 minut z każdej strony. Długość czasu należy dopasować do grubości mięsa. Usmażone piersi zdjąć z patelni, zawinąć w kawałek folii aluminiowej i odstawić na bok. Sałatę umyć, osuszyć i ewentualnie porwać na mniejsze kawałki. Oliwki odcedzić z oliwki i opcjonalnie pokroić na połówki. Pomelo umyć, obrać i wydobyć miąższ z albedo. W przypadku pomelo jest to łatwe, gdyż miąższ łatwo odchodzi od twardych błon. Cząstki podzielić na mniejsze kawałki.  Na 2 talerzach ułożyć sałatę, oliwki i pomelo. Opcjonalnie dodać ogórka pokrojonego w kostkę lub pomidorki przekrojone na połówki. Kurczaka pokroić na kawałki i dodać do sałatki. W kubeczku wymieszać fetę z jogurtem i pieprzem do konsystencji, którą będzie można polać sałatkę. Ilość jogurtu regulujcie na bieżąco, gdyż jego ilość zależy od twardości fety i gęstości samego jogurtu. Takim sosem polać sałatkę na talerzach i podawać. Można też zabrać ją ze sobą umieszczając sos i pozostałe składniki w oddzielnych pojemnikach (np. takim jak tu) i mieszając tuż przed spożyciem.

Smacznego!

 Feta i pom(e)lona sałatka

Feta i pom(e)lona sałatka

sobota, 17 grudnia 2011

Dziś ponownie spotykam się w wirtualnej kuchni ze wspaniałą dziewiątką ;) Od dłuższego czasu umykały mi wszystkie wspólne kucharzenia ze względu na brak czasu, choroby, wyjazdy lub inne tego typu przeszkody. Dlatego cieszę się, że udało mi się tym razem „dotrzeć” do naszej wirtualnej kuchni. A cieszy mnie to tym bardziej, ponieważ przygotowaliśmy wspólnie naprawdę przepyszną sałatkę i z nie byle jakiego przepisu, bo autorstwa naszej kochanej Panny Malwinny.

Gdy Malwinka zaproponowała nam wspólne zrobienie jej zrobienie, spojrzałam tylko na składniki i od razu wiedziałam, że będzie pyszna. Zdarzyło mi się przygotowywać już sałatkę w podobnym stylu (która na pewno się tu pojawi, muszę tylko kiedyś musi się doczekać zdjęć zanim zostanie skonsumowana;)  i połączenie słodkich cytrusów ze słoną fetą i oliwkami jest genialne! Sałatka jest lekka i sycąca, a dzięki mandarynkom nabiera świątecznego charakteru. Do tego na jej przygotowanie potrzeba zaledwie jakieś 5-10 minut. U mnie doskonale sprawdziła się w pracy dodając energii na dalsze godziny. Myślę że świetnie się też skomponuje z drobiem podana na obiad. A do wszystkich niedowiarków – nie bójcie się słodkiego akcentu w wytrawnej sałatce – doskonale wpasowuje się w całość :)

Za spotkanie ślicznie dziękuję Shinju, Peli, Ani Włodarczyk, Emmie, Michałowi, Ani-Król, Dobrusi i oczywiście sprawczyni całego zamieszania cudnej Pannie Malwinnie.

Przepis oczywiście dodaję do Barku sałatkowego Peli - Wigilijnie i Świątecznie.


 Sałatka z mandarynkami, oliwkami i serem feta

Składniki (z drobnymi zmianami):

  • 2 garści ulubionej sałaty lub miksu sałat
  • 60 g sera feta
  • 80 g mandarynek z puszki, odsączonych z zalewy
  • 12 czarnych oliwek
  • pół małej czerwonej cebulki – pominęłam ze względu na spożycie sałatki w pracy
  • 1 łyżka octu balsamicznego,
  • 2 łyżki oliwy
  • ½ łyżeczki cukru pudru
  • ½ łyżeczki musztardy z całymi ziarnami gorczycy
  • sól, świeżo zmielony pieprz

*Nie przejmujcie się dokładnymi proporcjami w przepisie (poza dressingiem) – można ją spokojnie zrobić na oko starając się równoważyć ilość składników.

 

Sposób przyrządzenia:

Sałatę umyć, dokładnie osuszyć i porwać na kawałki. Fetę pokroić w kostkę, oliwki na połówki. Cebulkę obrać i posiekać w cieniutkie piórka. Jeżeli boicie się ostrego smaku możecie je sparzyć wrzątkiem na sitku. Ocet, oliwę, cukier, musztardę i przyprawy utrzeć do postaci emulsji. Wszystkie składniki wymieszać w misce lub ułożyć na talerzu. Tuż przed podaniem polać dressingiem.

Smacznego!

Sałatka z mandarynkami, oliwkami i serem feta

Sałatka z mandarynkami, oliwkami i serem feta

 

Ja pozwolę sobie jeszcze przypomnieć o trwającym u mnie konkursie, w którym do wygrania są cudnej urody kolczyki. Może uda Wam się nimi wykończyć swoją sylwestrową kreację?

 Świętujemy!

wtorek, 04 października 2011

Bardzo lubię sałatki. Jednak nie te klasyczne z majonezem, ciężkie, tłuste i kaloryczne. Ja gustuję w sałatkach lekkich, pełnych warzyw, pełnoziarnistego makaronu, z dodatkiem pysznego sosu winegret lub aromatycznego pesto ze zdrowej oliwy. Takie sałatki oprócz tego, że są pyszne i zawierają zdecydowanie mniej kalorii, ale również sycą na długo i dają nam energię na resztę dnia. Dlatego bardzo sobie je cenię w biegu – w pracy, na uczelni. Gdy mam kilkanaście minut przerwy i muszę się „doładować” na resztę długiego dnia. Tworzę je w przeróżnych kombinacjach – wrzucam to co na mam akurat ochotę, co mam w lodówce. Zawsze wychodzi pysznie. Przepis poniżej jest jedną z propozycji, którą udało mi się sfotografować, bo niestety rzadko mam na to czas robiąc sałatki do zjedzenia w biegu. Możecie zrobić tą sałatkę dokładnie wg moich wskazówek lub też potraktować ja tylko jako inspirację do zrobienia sałatki z własnych ulubionych składników. Tak czy siak zachęcam do wypróbowania :)


 Sałatka pełna energii

Składniki:

  • 100g pełnoziarnistego, krótkiego makaronu
  • 3 liście sałaty lodowej
  • 1 mała papryka
  • 100g pomidorków koktajlowych
  • 50g oliwek zielonych lub czarnych
  • 1 ogórek wężowy
  • Garść orzeszków ziemnych
  • 20g parmezanu
  • 1 łyżka octu winnego
  • 3 łyżki oliwy
  • 1 łyżeczka ulubionych ziół
  • Sól, pieprz

 

Sposób przyrządzenia:

Wstawić wodę na makaron, osolić i ugotować go al dente. Orzeszki uprażyć chwilę na suchej patelni (ja kupiłam już prażone). Wszystkie warzywa dokładnie umyć. Sałatę porwać w drobne kawałki, paprykę wypestkować i pokroić w krótkie paski, pomidorki pokroić na połówki lub ćwiartki, oliwki w plasterki, ogórka w kostkę lub pół plasterki. Z parmezanu skroić cienkie paski (np. z pomocą obieraczki do warzyw). Jeżeli sałatkę wykonujecie wyprzedzeniem możecie pomidorki i ogórki pozbawić gniazd nasiennych (ogórki przekroić wzdłuż na pół i łyżką wybrać nasiona, pomidorki pokroić na połówki i wybrać nasiona za pomocą łyżeczki) i wszystkie warzywa osączyć przez kilka minut na ręczniku papierowym. Dzięki temu warzywa pozostaną bardziej kruche i soczyste, a sałata nie „klapnie”. Wymieszać wszystkie składniki sałatki. W osobnym pojemniczku wymieszać ocet, oliwę, zioła, sól i pieprz. Ubić do powstania emulsji. Tuż przed jedzeniem polać sałatkę sosem.

Smacznego!

 Sałatka pełna energii

A na koniec pokażę Wam mój patent na zabieranie sałatek ze sobą. Sprawiłam sobie specjalny pojemnik, który składa się z wysokiego pojemnika na sałatkę, małego pojemniczka na dressing oraz widelca. Wszystko sprytnie zaprojektowane, aby zajmowało jak najmniej miejsca. Dzięki takiej konstrukcji dressing można dodać do sałatki tuż przed zjedzeniem, co pozwala zachować chrupkość warzyw i kruchość sałaty. Do tego kształt pojemnika jest bardzo wygodny, gdyż sałatka polana z góry sosem nie wymaga mieszania – sos powoli spływa na dół i pokrywa całą porcję. Sprytne prawda?

  Sałatka pełna energii   Sałatka pełna energii

Przepis bierze udział w akcji Listonica - Pasta Inspirado

czwartek, 01 września 2011

Ponownie witam Was nie sama, ale w towarzystwie 12tu blogerek. Tym razem, w związku z akcją sałatkową Peli, umówiłyśmy się na zrobienie tej samej sałatki – włoskiej, a dokładniej toskańskiej Panzanelli. Nasz przepis pochodzi z książki „Podróże kulinarne. Kuchnia włoska.” i jest to „bogata” wersja sałatki. Podstawowa, toskańska wersja składa się przede wszystkim z chleba, pomidorów i oliwy z octem. Doprawiana jest często bazylią i cebulą. Jeśli chodzi o dalsze dodatki to potrafi być ich dużo i różne – chociażby takie jak u nas. Sałatka wychodzi pyszna i bardzo sycąca – jest genialna zamiast obiadu lub na lunch czy kolację. Jeśli zabierzecie sobie porcję do pracy – doda Wam energii i nasyci na cały dzień – przetestowane ;) I najważniejsze – przygotowuje się ją naprawdę szybko - 20-30 minut Wam wystarczy na przygotowanie 4 dużych porcji.

Gdy zobaczyłam przepis najbardziej zaintrygował mnie ten winegret przygotowany na bazie soku pomidorowego. Byłam ciekawa jego smaku, tym bardziej, że nie znoszę soku pomidorowego. I muszę przyznać, że bardzo pozytywnie mnie zaskoczył. Był idealnym dopełnieniem tej sałatki i jestem pewna, że wykorzystam go do niejednej jeszcze sałatki zwierającej grzanki lub np. kurczaka – będzie świetny.

Mam przyjemność wraz z Anią, Dobromiłą, Eve, Ilonką, Justyną, Kabką, Kasią, Maggie, MałgosiąPanną Malwinną, Pelą i Shinju zaprosić Was do III Barku Peli na doskonałą sałatkę :)

 Dzięki ogromne dziewczyny! Przepis dodaję także do akcji Paprykujemy 2, Warzywa psiankowate oraz Zielnik Kuchenny.


Panzanella 

Składniki:

  • ½ długiej ciabatty (ewentualnie inne pieczywo o chrupiącej skórce)
  • 60ml oliwy
  • 2 ząbki czosnku
  • 500g pomidorków koktajlowych (dodałam mniej)
  • 1 duża żółta papryka
  • 1 spory ogórek wężowy
  • 1 średnie awokado
  • 2 puszki białej fasoli
  • 50g kaparów
  • ⅔ szklanki świeżych liści bazylii
  • 120ml soku pomidorowego
  • 60 ml octu z czerwonego wina
  • 80ml oliwy
  • Sól, pieprz, cukier

 

Sposób przyrządzenia:

Piekarnik nagrzać do 180st. C. Ciabattę  pokroić w dużą kostkę. W misce wymieszać oliwę i rozgnieciony czosnek. Wrzucić kawałki pieczywa i dokąłdnie wymieszać. Na blaszce do pieczenia ułożyć chleb jedną warstwą i wstawić do piekarnika (najlepiej z termoobiegiem) na około 10 minut – do ładnego zrumienienia grzanek. W tym czasie wszystkie warzywa umyć, fasolę i kapary opłukać i osączyć. Pomidorki pokroić na połówki, paprykę w „zygzak”, ogórka w półplasterki (można usunąć gniazdo nasienne – polecam jeśli robicie sałatkę do zabrania ze sobą). Awokado przekroić na pół, usunąć pestkę, naciąć w kostkę aż do skórki i za pomocą łyżki wyciągnąć cząstki owocu. Liście bazylii porwać na drobniejsze części. Wszystkie warzywa umieścić w dużej misce i wymieszać. W słoiku dokładnie wymieszać potrząsając składniki sosu – sok, ocet, oliwę, sól, pieprz i odrobinę cukru. Podpieczone grzanki, ostudzić dodać do reszty sałatki, zalać sosem i delikatnie wymieszać. Ja sałatkę robiłam w wyprzedzeniem, więc sos i grzanki zostawiłam osobno – aby całość nie zdążyła rozmięknąć do podania.

Smacznego!

Panzanella 

Panzanella

Panzanella


 

 

 

 

 
1 , 2 , 3 , 4
Tagi

Świętujemy!


Mikser Kulinarny - przepisy kulinarne i blogi
IV Bar Sałatkowy- Wigilijnie i świątecznie 2011